Wraz z początkiem roku szkolnego i powrotem do szkół, w mediach rozpoczyna się kampania reklamowa wszelkich możliwych suplementów, wyrobów medycznych i specyfików zapobiegających przeziębieniom, grypie i różnego rodzaju innym chorobom sezonowym. Rzeczywiście krótsze dni, wahania temperatur, wiatry i deszcze czyli jesienno – zimowa aura  nie sprzyja zdrowiu.  Ale czy rzeczywiście wraz z nadejściem chłodu i zimna musimy chorować ?

Przecież zdrowy, silny układ odpornościowy poradzi sobie w każdych warunkach, tych niesprzyjających również. Jednak, by móc pochwalić się silną odpornością, nie wystarczy odpowiednio wcześnie przyjąć reklamowany suplement. O swoją odporność warto dbać  każdego dnia.

W jaki sposób?

Poprzez właściwy tryb życia. Jest to rzecz jasna truizm powtarzany i znany  przez nas od najmłodszych lat. Spróbujmy jednak zagłębić się bardziej w tę tematykę i być może ktoś znajdzie dla siebie jakąś wskazówkę .

 

Co możemy robić dla siebie każdego dnia, by czuć się zdrowym, by być zdrowym?

Mieszkańcy „błękitnych stref” czyli obszarów, w których notuję się najliczniejsze grupy ludzi najdłużej żyjących w zdrowiu i poczuciu szczęścia  ( do miejsc tych należą m in. Okinawa, Sardynia czy Ikaria), znaleźli na to swój sposób. Charakterystyczne dla mieszkańców tych obszarów jest:

·      Dieta oparta na nieprzetworzonych, naturalnych produktach głównie roślinnych

·      Umiarkowana (wcale nie intensywna), regularna aktywność fizyczna

·      Ekspozycja na promienie słoneczne

·      Pozytywne nastawienie i umiejętność radzenia sobie ze stresem

·      Silne relacje rodzinne i przyjacielskie

·      Bogate życie duchowe niezależnie od systemów religijnych.

Jest to temat  jak widać niezwykle szeroki. W tym artykule chcę jednak skupić się na zagadnieniu dotyczącym diety. Nie mniej pozostałe przestrzenie są absolutnie istotne na równi ze sposobem żywienia, wzajemnie się przenikają i istnieją.

Jak się w takim razie odżywiać, by cieszyć się zdrowiem

o każdej porze roku? I jak odnaleźć się w gąszczu porad, filozofii, systemów żywieniowych i różnego rodzaju diet?

Szukając odpowiedniego  dla siebie stylu żywienia warto pamiętać o kilku aspektach, które właściwie powtarzają się prawie we wszystkich koncepcjach.

 

MIKROFLORA W JELICIE GRUBYM

 

Zdrowe jelita stanowią 80% odporności! Do niedawna rola jelita grubego wiązana była z trawieniem, wchłanianiem  oraz

wydalaniem.

Tymczasem tanka chłonna jelit stanowi największe nagromadzenie komórek immunokompetentnych w organizmie. Jeżeli wyobrazimy sobie, że  po „rozciągnięciu” nasze jelita stanowią powierzchnię kortu tenisowego, to znane powiedzenie „odporność pochodzi z brzucha” przestaje dziwić i zwrócenie uwagi na równowagę ekosystemu jelitowego zaczyna nabierać innego wymiaru.

 

Co zaburza prawidłowe funkcjonowanie jelita?

·      Stres w każdej formie. Warto uświadomić sobie, że stres to również brak wystarczającej ilości snu, zbyt intensywny wysiłek fizyczny czy głód.

·      Żywność wysoko przetworzona, w której brakuje błonnika

·      Antybiotyki, które zmieniają stan flory bakteryjnej na zawsze!

·      Niesterydowe leki przeciwzapalne

·      Chemia domowa

·      Kosmetyki przemysłowe

·      Odwodnienie

·      Stany zapalne również te jeszcze nie manifestujące się

 

 

„SZCZELNE” JELITO CIENKIE

 

Gdy większość naszego pożywienia stanowią takie produkty jak

·      Węglowodany proste

·      Cukier w tym laktoza  (mleko) i fruktoza (owoce)

·      Tłuszcze roślinne rafinowane

·      Żywność wysoko przetworzona konserwowa,

Może dojść do rozluźnienia tzw. enterocytów czyli komórek połączeń ścisłych w jelicie cienkim, w wyniku czego niepożądane treści z jelit przedostają się do krwi.  W objawach skutkować to może:

·      Nadwrażliwością na pokarmy

·      Problemami skórnymi

·      Obniżeniem nastroju

·      Przewlekłym zmęczeniem

·      Chorobami o podłożu autoimmunologicznym.

 

PRAWIDŁOWE PH ŻOŁĄDKA

 

Prawidłowe ph żołądka nie powinno przekraczać 1-2.

Tymczasem dieta bogata w składniki wspomniane przy okazji jelit, powoduje, że ph żołądka podnosi się. Wówczas kwas solny nie wydzieli się w odpowiedniej ilości, co z kolei utrudni trawienie białka. Gdy obserwujemy u siebie takie objawy jak:

 

·      Uczucie pełności nawet po niewielkim posiłku

·      Odbijanie, wzdęcia

·      Nieprzyjemny oddech

·      Migreny

·      Poczucie zmęczenia

·      Zaburzenia nastroju

·      Brak koncentracji

·      Słabe paznokcie i włosy,

 

Możemy podejrzewać, że nasz żołądek potrzebuje dokwaszenia

Wszystkie wspomniane sytuacje bardzo obciążają system odpornościowy, osłabiając go. Nic zatem dziwnego, że gdy nadchodzi „sezon na chorowanie” łatwo ulegamy wszelkiego rodzaju patogenom.

 

W jaki sposób dbać o swoją odporność?

·      Zredukować stres lub/i nauczyć się sobie z nim radzić

·      Wykluczyć żywność przemysłową i wysoko przetworzoną

·      Unikać antybiotyków i leków przeciwbólowych bez wyraźnych wskazań

·      Warto przestawić się na sposób żywienia adekwatny do pory roku. Gdy nadchodzą zimne dni, dobrze jest włączyć do diety więcej warzyw gotowanych, duszonych, zup, używać przypraw korzennych

Dodatkowo warto wzbogacić codzienne posiłki o:

·      Probiotyki

·      Kwasy omega 3

·      Wit D

·      Selen, cynk, żelazo

·      Wit C

·      Wit z grupy B

·      Laktoferyna

·      Colostrum

W przypadku suplementów i  witamin dobrze jest skonsultować się z dietetykiem lub lekarzem, aby uzupełnienie diety nie było przypadkowe, a dobrane w sposób adekwatny do zapotrzebowania. Mile widziane jest wykonanie badań by na podstawie wyników określić rzeczywiste niedobory.

 

Co zrobić, gdy jednak nie uda się nam na co dzień zadbać należycie o układ odpornościowy?

Może zanim sięgniemy po radykalne środki likwidujące objawy spróbujmy skorzystać z tego, co oferuje nam natura.

 

Gdy  dopadnie nas przeziębienie, przyjmijmy:

 

•       Podwójną dawkę wit D3

•       Podwójną dawkę omega 3

•       Wit c w postaci soków z aceroli/aronii/dzikiej róży/rokitnika

•       ( pić co 1,5-2h ok 2 łyżek stołowych)

•       Wodę letnią z  sokiem z cytryny, imbirem, cynamonem, kurkumą, miodem

•       Pyłek pszczeli 1 łyżka na szklankę wody + sok z cytryny + 1 łyżeczka miodu

 

NATURALNE ANTYBIOTYKI

•       700 ml octu jabłkowego

•       ¼ szklanki drobno posiekanego czosnku

•       ¼ szklanki drobno posiekanej cebuli

•       2 świeże papryczki chili

•       ¼ szklanki startego imbiru

•       2 łyżki tartego chrzanu

•       2 łyżki kurkumy w proszku

 

Wszystkie składniki z wyjątkiem octu wymieszać, przełożyć do słoja. Zalać octem. Zamknąć i dobrze wstrząsnąć. Trzymać w suchym i chłodnym miejscu przez 14 dni. Przecedzić.

Profilaktycznie 1 łyżeczka dziennie.

W czasie choroby – 1 łyżka 5-6 razy dziennie.

Uwaga: jest ostry, nie przyjmować na pusty żołądek

o  1 cebula

o  5-6 ząbków czosnku

o  2 cm korzenia imbiru

o  1 łyżeczka cynamonu

o  Kilka łyżek miodu

o  15-20 kropel propolisu

o  2-3 goździki

o  Zmiksować i spożywać jako pastę lub odsączyć wydzielający się sok.